Czesława Klisiatys z Pogobia - tkactwo

(124kB) Czesława Klisiatys z Pogobia - tkactwo
 Czesława Klisiatys z Pogobia - tkactwo  Czesława Klisiatys z Pogobia - tkactwo  Czesława Klisiatys z Pogobia - tkactwo  Czesława Klisiatys z Pogobia - tkactwo  Czesława Klisiatys z Pogobia - tkactwo  Czesława Klisiatys z Pogobia - tkactwo  Czesława Klisiatys z Pogobia - tkactwo  Czesława Klisiatys z Pogobia - tkactwo  Czesława Klisiatys z Pogobia - tkactwo  Czesława Klisiatys z Pogobia - tkactwo

Zajmuje się tkactwem

Powrót do strony - twórcy

Pochodzi z Kurpi. Będąc w domu rodzinnym, w Nowej Rudzie nauczyła się tkać od starszej siostry. Wszystkie sąsiadki umiały tkać. Miały wzór narysowany na papierze, pożyczały go sobie i odrysowywały, musiały też nauczyć się odliczać i nawlekać na nicielnice.

Po wojnie zamieszkała w Pogobiu Średnim w Puszczy Piskiej. Wieś słynęła z chodników szmaciaków tkanych na własny użytek i na sprzedaż, podobnie jak to było w tym czasie na tak blisko położonych Kurpiach.

Za wątek tej tkaniny służyły niepotrzebne szmatki, a po nici na osnowę początkowo jeździła do Kolna, a potem zaczęła uprawiać swój len i uzyskiwać z niego nici. Owce też hodowali i na Kurpiach i tu, na Mazurach w jakiś czas po osiedleniu.

Podobne chodniki szmaciaki występowały na Mazurach, w przedwojennych Prusach Wschodnich. Literatura przedmiotu mówi o zapożyczeniach i wpływach nie tylko we wzornictwie szmaciaków, ale również w dekoracyjnych tkaninach okryciowych – dywanach i buronkach.

Tkactwo pani Czesławy Klisiatys, podobnie jak jej córki Danuty Grabowskiej jest namacalnym dowodem na ciągłość kulturową nawet na wielokulturowych Mazurach, gdzie przemieszczanie się ludności po wojnie było intensywniejsze niż na innych terenach Polski.